Pogromcy mitów.

Fakty i mity o piwie.
Udostępnij wpis:
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Piwo pasteryzowane jest gorsze w smaku!

MIT!
Pasteryzacja to proces konserwacji piwa przy użyciu wysokiej temperatury (ok 70st Celsjusza). Hamuje on rozwój mikroorganizmów i przedłuża trwałość piwa. Należy jednak pamiętać, że o ile ta temperatura zniszczy komórki drobnoustrojów o tyle nie zawsze przyczyni się do zabicia form przetrwalnikowych. Z tego też powodu piwo zawsze będzie posiadało ograniczony termin przydatności do spożycia. Prawidłowo przeprowadzony proces pasteryzacji nie wpływa na smak piwa. Na bukiet smakowo-zapachowy ma wpływ jakość i dobór odpowiednich składników oraz sposób prowadzenia procesu warzenia piwa. Jeśli jednak zdarzy się błąd w procesie pasteryzacji to partia takiego piwa może cechować się niechcianymi aromatami. Są to między innymi nuty chlebowe, tostowe, które sprawią, że np. zwykły lager przypominać będzie piwo typu koźlak. Jednak patrząc na piwa niepasteryzowane pojawia się obawa, że nie zostaną odpowiednio szybko zakupione, a co tym idzie będą bardziej narażone na działanie czynników zewnętrznych. I tutaj tracimy gwarancję dobrego smaku. Pamiętać należy, że pasteryzacja nie uczyni z piwa dobrej jakości, piwa niedobrego. Natomiast jej brak nie spowoduje, że piwo słabej jakości zamieni się w dobrej jakości trunek.

Do piwa dolewany jest spirytus.

MIT!
Piwo powstaje dzięki fermentacji alkoholowej przeprowadzonej przez drożdże. W wyniku tego procesu powstaje nie tylko alkohol etylowy, CO2, ale również masa innych związków, które nadają niepowtarzalny smak i aromat. Mając tak dopracowany proces, dający tyle różnych produktów niemądre było by dodawanie spirytusu- prostego w smaku alkoholu. Owszem było by to możliwe ale po co? Jest to nieopłacalny manewr. Spirytus jest drogim alkoholem, co sprawiłoby, że koszt piwa rzemieślniczego czy przemysłowego z jego dodatkiem musiałby być dużo wyższy. Poza tym zgłoszenie takiego produktu do akcyzy wiązałoby się z kolejnymi kosztami. Wyczuwalny alkohol w piwie jest produktem tylko i wyłącznie przeprowadzonej fermentacji. Aby uzyskać wyższe poziomy alkoholu stosuje się różne techniki m.in. wymraża się piwo, aby po usunięciu zamrożonej wody uzyskać piwo bardziej gęste o wyższej zawartości alkoholu i ekstraktu. Tak wytwarzane są np.: piwa typu Eisbock. Innym sposobem na produkcję wysokoprocentowych piw jest wtórna fermentacja. Do już raz przefermentowanego piwa dodaje się cukier i kolejną porcję drożdży. 

Bez chmielu nie ma piwa.

MIT
Oczywiście w skład piwa wchodzą chmiel bądź jego ekstrakty jednak jest on traktowany tylko jako przyprawa. Używany jest w małych ilościach jednak ma ogromny wpływ na charakter piwa. Oprócz goryczki daję wiele nut aromatycznych. Chmiel oprócz walorów smakowych posiada też właściwości wyciszające i relaksujące. Uwarzenie piwa bez dodatku chmielu jest jak najbardziej możliwe. 

Żółć bydlęca dla goryczki czy koloru piwa?

MIT
Plotka głosi, że piwowarzy dodają do piwa żółć bydlęcą. Tylko po co mieliby to robić? skoro goryczkę i kolor uzyskuje się z podstawowych składników piwa tj. chmielu i słodu. Stworzenie całej technologii do pozyskiwania żółci, jej oczyszczania, przechowywania czy izolacji substancji goryczkowych było by dużo droższą opcją niż dodanie do piwa chmielu. Skąd mogła pojawić się taka plotka? Często ekstrakty chmielowe dostarczane są w płynnej zielono-żółtawej gęstej formie. Stąd mylne skojarzenie z żółcią.
Absolutnie MIT!

Zawitaj zatem do naszego sklepu, by sprawdzić składniki oferowanych piw!

Dwie kropki na dnie puszki oznaczają stare piwo.

MIT
Kolejny mit dotyczy oznaczeń na denku puszki, które według niektórych oznaczają ilość cykli jakie piwo odbyło wracając do browaru po skończonej dacie przydatności. Jedna kropka- jeden powrót do browaru, dwie to kolejny raz zadatowane i wypuszczone na rynek. Nic bardziej mylnego. Nie dość, że byłby to proceder nielegalny to jeszcze totalnie nieopłacalny. Koszty ściągania z rynku wielkiej ilości piwa i transport go do browaru znacznie przewyższałyby zysk ze sprzedaży takiego przedatowanego piwa.
Więc, co oznaczają kropki? Są to oznaczenia pochodzące nie jak niektórzy twierdzą z browaru ale z fabryki puszek. Firma produkująca aluminiowe opakowania posiada zazwyczaj więcej niż jedną maszynę wytwarzającą te opakowania aluminiowe. Kolorowe kropki to nic innego, jak oznaczenia maszyn. W razie wypuszczenia wadliwego produktu jest możliwość identyfikacji urządzenia i wprowadzenia korekty. 

Zabłyśnij w towarzystwie i obal piwne mity!

weekendowe promocje

 

Dziękujemy za lekturę!
Piotr & Piotr

Może piwko? :)

Wybierz swój ulubiony gatunek:

Ta strona korzysta z ciasteczek – sprawdź naszą Politykę prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Czy masz skończone 18 lat?

Strona Kasta Chmielu zawiera treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich.

Musisz potwierdzić swoją pełnoletność, fakt, iż zawartość strony nie została Ci narzucona i że chcesz zapoznać się z jej zawartością na własną odpowiedzialność.